Menu7

wtorek, 28 marca 2017

Jak postarzyć starą konsolę? Złotko w stylu VINTAGE.

Stara konsola jeszcze starsza?



metamorfoza konsoli


Oczywiście zapomniałam o zdjęciu "PRZED", więc z góry przepraszam. Przypomniałam sobie już po zmatowieniu mebla i wymianie blatu, ale dobre i to. 
Mimo, że ta konsolka to niewielkich rozmiarów mebelek, ale metamorfoza nie należała do najprostszych...
Najpierw miała być złota złota, ale po nałożeniu primera (pierwszy raz użyłam farby kredowej w SPRAY`u marki Fleur), oraz złotej farby metalicznej doszłam do wniosku, że mebel ma zbyt wiele uszczerbków i zniszczeń, żeby podkreślać je jeszcze bardziej metaliczną farbą. PAMIĘTAJCIE! Matowe wykończenie ukrywa niedoskonałości, połysk lub metaliczne farby je uwydatniają. 
Postanowiłam więc sprawić, aby niedociągnięcia stały się atutami i "postarzyłam" konsolę jeszcze bardziej. :) Zobaczcie to krok po kroku. 


KROK I    PRZYGOTOWANIE MEBLA

Konsola trafiła do mnie w stanie bardzo średnim bym powiedziała. Łódkowaty wygięty blat, poszczerbione nogi niemal wszędzie, sklejana wcześniej noga, drewno upaćkane ciemną bejcą, która za chiny nie chciała zniknąć podczas szlifowania. 
Z pomocą stolarza wymieniłam blat oraz wzmocniłam konstrukcję mebla od spodu, aby miał szansę jeszcze trochę posłużyć. 
Następnie całość zmatowiłam i odtłuściłam benzyną ekstrakcyjną. Następnego dnia przystąpiłam do malowania. 

Konsola "przed" (po wymianie blatu)


Konsola "przed"


KROK II   NAKŁADANIE PODKŁADU


Zanim poznałam markę Fleur nie miałam pojęcia o istnieniu farb kredowych w spray`u. 
Jak tylko zobaczyłam ten produkt w ich ofercie, musiałam wypróbować, i mimo, że preferuję tradycyjną formę malowania pędzlem/wałkiem to warto wypróbować tę formę aplikacji. Farby kredowe w spray`u Fleur dostępne są w bogatej gamie kolorystycznej, możecie je znaleźć tutaj
Na primer położyłam farbę kredową własnej roboty, bo chciałam przetestować ten kolor, a jednocześnie dać lepszą bazę pod farbę metaliczną (moja farba była gęstsza od primera). 
Po dwóch warstwach domowej kredówki mogłam przystąpić do złocenia konsolki. 


video


Nakładanie podkładu w spray`u


Pierwsza warstwa farby kredowej diy


Pierwsza warstwa farby kredowej diy


Konsola - farba kredowa diy


farba kredowa diy
Efekt po dwóch warstwach domowej farby kredowej

KROK III  MALOWANIE FARBĄ METALICZNĄ

Wybrałam farbę metaliczną Lingotto marki Fleur w złotym kolorze. Muszę powiedzieć, że bardzo dobrze się rozprowadza i daje fajną metaliczną poświatę. Przed użyciem trzeba baaaardzo mocno i długo mieszać farbę, tak aby cały metaliczny pigment połączył się z farbą. 
Po nałożeniu dwóch warstw, a miejscami nawet trzech, doszłam do wniosku, że konsola w tym wydaniu nie będzie dobrze wyglądać. Próbowałam jeszcze podrasować efekt czarnymi wstawkami, ale ostatecznie zdecydowałam, że na tym etapie metamorfoza się nie skończy. Po 6 warstwach podkładu i farb przeszłam do etapu patynowania, aby postarzyć mebel. 


farba metaliczna
Złota farba Fleur Paint


złota farba
Po dwóch warstwach farby metalicznej Fleur


video


KROK IV  PATYNOWANIE

Patynowanie, czyli postarzanie mebla, w moim przypadku przy użyciu bitumu w płynie, to mozolna i niełatwa sztuka, jeśli jest się perfekcjonistą. Bitum nakłada się dość szybko, pewnymi kontrolowanymi ruchami, bo dość szybko wysycha, a usuwa się go dopiero terpentyną, i to też ciężko usunąć w jednym miejscu, bez zniszczenia efektu obok. Nakładałam patynę kawałkiem gąbki do mycia naczyń, na zasadzie tapowania. Ale to było takie tapowanie kontrolowane i wymagające skupienia, zwykłe bezmyślne paćkanie nie da takiego efektu. Przyznam się, że blat patynowałam trzy razy, wycierając do gołego całą patynę terpentyną za każdym razem, gdy okazało się, że w kilku miejscach nałożyłam za mało lub za dużo bitumu... . Gdybym nie była świrnięta na punkcie detali, pewnie skończyłoby się na jednym razie. Bitum do osiągnięcia całkowitej trwałości i swoich wszystkich właściwości, potrzebuje parę dni na pełne wyschnięcie. Po tym czasie przystąpiłam do nakładania wosku.


patyna
Blat przed patynowaniem


Patynowanie bitumem

KROK V   WYKOŃCZENIE SZUFLADY

Szuflady to moje ulubione elementy w meblu, bo zawsze można przy nich zaszaleć, szczególnie w środku. Pomalowałam szufladkę na czarno, aby nie odciągać uwagi od korpusu, ale na dnie szuflady położyłam fajną kontrastową tapetę. Gałkę oryginalną ucięłam brzeszczotem i zamocowałam uchwyt w stylu retro. 


konsola

KROK V  WOSKOWANIE

Po wyschnięciu patyny zawoskowałam mebel dwukrotnie, blat trzykrotnie. Użyłam do tego celu wosku bezbarwnego Annie Sloan Clear Wax. 


EFEKT KOŃCOWY:


jak malować meble


konsola diy


meble używane


jak malować meble


malowane meble


Hokus Pokus Home





pozłacanie mebli




konsola vintage





2 komentarze :